Przewodniczący Unii Ortodoksyjnych Rabinów USA i Kanady, rabin Yehuda Levin uważa, że medialny atak na Benedykta XVI w związku ze zdjęciem ekskomuniki z biskupa Richarda Williamsona to dzieło lewicowych katolików. Zdaniem żydowskiego duchownego w całej sprawie chodzi raczej o zablokowanie rosnących wpływów konserwatywnych katolików niż o potępienie biskupa – „negacjonisty”.
Zdaniem rabina Watykan dostatecznie jasno wyraził swój stosunek do antysemityzmu, a reakcja Stolicy Apostolskiej na poglądy bp. Wiliamsona spełnia oczekiwania społeczności żydowskiej. – Wrzawa, jaką podnoszą lewicowi katolicy, będący wewnątrz czy na zewnętrz Kościoła, jest coraz większa, bo oni wzięli sprawy w swoje ręce i nie ustają w atakach na papieża – dodaje.
Według Levina dobrze się stało, że teraz jest dla wszystkich jasne, jak przebiega linia podziałów między katolikami. – Kościelna hierarchia powinna ostro zareagować na tego typu rewoltę. Powinna być ona ważnym sygnałem dla papieża, by wyznaczył właściwych ludzi we wszystkich miejscach na świecie. Wierni muszą mieć jednoznaczne przywództwo, w pełni zgodne z tradycyjnym nauczaniem Kościoła – dodał Levin.
Rabin Levin, który 4 lata temu zaprotestował przeciwko wystąpieniu na uroczystościach rocznicowych na terenie Birkenau francuskiej minister zdrowia Simone Veil, ze względu na jej proaborcyjną działalność, uchodzi za jednego z najbardziej wpływowych działaczy żydowskich. Kierowana przez niego Unia zrzesza ponad tysiąc ortodoksyjnych rabinów ze Stanów Zjednoczonych i Kanady.
Źródło: KAI

