Baltimore przeżywa gwałtowny wzrost powołań kapłańskich wśród młodych ludzi – uważa dyrektor Diecezjalnego Centrum Powołań ks. Gerard Francik. Zdaniem duchownego coraz więcej młodzieży nie tylko decyduje się pełnić posługę kapłańską, ale robi to w poczuciu bezgranicznego entuzjazmu dla życia w zgodzie z przekonaniami religijnymi.
– To pokolenie ma odmienny pogląd. Oni są nastawieni na służbę. Nie cechuje ich egoizm i chcą dać z siebie wszystko – powiedział ks. Francik na łamach "Catholic Review".
Według dyrektora coraz więcej młodych osób pyta o to, jak mogą w najbliższym czasie zostać kapłanami. Są wśród nich 16 i 17-latkowie. – To naprawdę motywujące widzieć tylu młodych płonących ogniem wiary. To daje nadzieję na przyszłość – przyznaje.
Obecnie w archidiecezjalnym seminarium duchownym w Baltimore uczy się 26 osób. Pochodzą z różnych części diecezji. Jest wśród nich także kilku seminarzystów z Ameryki Południowej i Łacińskiej oraz Nigerii. W ubiegłym roku w początkującej klasie pojawiło się 13 seminarzystów – wynik niespotykany od 20 lat. Ks. Francik jest przekonany, że w tym roku liczba nowopowołanych będzie również dwucyfrowa.
Wśród inicjatyw diecezjalnych, które miały wpłynąć na zwiększone zainteresowanie życiem kapłańskim były m.in. całodniowe obozy powołaniowe dla młodzieży męskiej.
Źródło: KAI

