Przewagą trzech głosów amerykański senat odrzucił tak zwaną poprawkę Blunta, która zobowiązuje Biały Dom do poszanowania wolności sumienia. Poprawka ta miała zablokować forsowaną przez Baracka Obamę ustawę o ubezpieczeniach zdrowotnych, która w ich obowiązkowym pakiecie przewiduje również środki wczesnoporonne, sterylizację i antykoncepcję.
Na uwagę zasługuje fakt, że trzech senatorów demokratów wyłamało się z partyjnej dyscypliny i zagłosowało przeciw prezydentowi. Wśród nich było dwóch katolików.
Amerykański episkopat podziękował parlamentarzystom za próbę obrony wolności sumienia i zapowiedział, że Kościół będzie nadal zabiegał wszelkimi dostępnymi środkami o poszanowanie praw, które gwarantuje konstytucja.
Biskupi wezwali Biały Dom do zmiany polityki i poparcia dążeń do poszanowania sumienia każdego obywatela. Przewodniczący Komisji ds. Wolności Religijnej episkopatu katolickiego USA, bp William Lori stwierdził, że biskupi będą nadal zdecydowanie bronić praw sumienia za pomocą wszelkich środków prawnych.
– Nie spoczniemy dopóki nie zostanie przywrócona ochrona praw sumienia i nie będzie respektowana pierwsza poprawka do konstytucji – stwierdził hierarcha. Wyraził wdzięczność senatorom, którzy poparli ustawę w senacie i zapewnił, że na podstawie uzyskanego dotąd poparcia sprawa ochrony praw sumienia będzie przedłożona Izbie Reprezentantów.
Źródło: KAI, Radio Watykańskie

