Gubernator stanu Kansas, Kathleen Sebelius przyjęła propozycję prezydenta USA Baracka Obamy objęcia stanowiska sekretarza zdrowia. Przedstawicielka partii Demokratycznej, która oficjalnie popiera aborcję i uważa się za katoliczkę, jest nazywana przez Ligę Katolicką "wrogiem nienarodzonych".
W ubiegłym roku metropolita Kansas City, abp Joseph Fred Naumann kilkakrotnie apelował do Sebelius, by powstrzymała się od przyjmowania Komunii św. z powodu swojego stanowiska w sprawie aborcji. Organizacje obrońców życia przypominają, że kampanię Sebelius na urząd gubernatora wspierał George Tiller, znany aborter, który wykonywał „zabiegi” nawet na kobietach w zaawansowanej ciąży. W tej sprawie odbędzie się proces, a Tillerowi przedstawiono 19 zrzutów dotyczących łamania stanowych regulacji dotyczących późnej aborcji.
Gubernator sprzeciwiała się projektowi ustawy, która miała uniemożliwić dokonywanie późnych aborcji na terenie stanu. Projekt zakładał, że lekarze pół godziny przed dokonaniem aborcji powiadamialiby matkę o tym, czy dziecko żyje i jaki jest jego stan, badając za pomocą USG puls nienarodzonego. Projekt prawa pozwalał także na większy wpływ ze strony ojca dziecka i najbliższej rodziny na to, co dzieje się z nienarodzonym człowiekiem. Mogliby oni uzyskiwać sądowe nakazy wstrzymania procedury aborcyjnej. Zmiany te nie weszły w życie, gdyż zawetowała je gubernator Kansas.
Przedstawiciele wpływowej Ligi Katolickiej, po tym jak nominacja Sebelius stawała się coraz bardziej realna, zapowiedzieli twarde sprzeciwianie się tej kandydaturze „Oto mamy widmo kolejnego katolika oszukującego Kościół katolicki. Doprowadzi to do konfrontacji, przed którą broniący życia katolicy nie uciekną” – oświadczył William A. Donohue, przewodniczący Ligi Katolickiej.
Źródło: KAI

