W. Brytania: ateistyczny obóz dla dzieci

Wojujący ateista, prof. Richard Dawkins, pomógł w zorganizowaniu w hrabstwie Somerset, w południowo-zachodniej Anglii, ateistycznego pięciodniowego obozu, podczas którego dzieci w wieku od 8 do 17 lat będą nauczane „racjonalnego sceptycyzmu”. Młodzi uczestnicy tej antyreligijnej imprezy będą m.in. śpiewać piosenkę Johna Lenona „Imagine”. Współorganizatorem obozu jest prof. AC Grayling, filozof i pisarz kwestionujący wiarę w Boga, kult zbiorowy i edukację religijną – informuje brytyjski „The Daily Telegraph”.

Dawkins jest ewolucyjnym biologiem i neodarwinistą. Finansowany przez niego obóz pomyślany został jako alternatywa dla obozów organizowanych przez brytyjskich skautów oraz wspólnoty religijne. Celem tego ateistycznego przedsięwzięcia jest uświadomienie młodym ludziom, że przekonania religijne oraz doktryny nie zawsze wiążą się z moralnym i etycznym zachowaniem.

Sam Dawkins stwierdził, że obóz jest organizowany po to, aby „zachęcić dzieci do samodzielnego myślenia sceptycznego i racjonalnego”.

Jak się okazuje wszystkie 24 miejsca na obóz, który ma się odbyć w dniach od 27 do 31 lipca są już zajęte. Crispian Jago, konsultant IT, ojciec dwóch synów ma nadzieję, że obóz przyniesie korzyść jego dzieciom, bo nauczy ich „w jaki sposób myśleć” a nie „co myśleć”. Jak sam mówi nie chce indoktrynacji religijnej.

W jaki sposób zamierza się uczyć krytycznego myślenia? Organizatorzy chcą przeprowadzić Invisible Unicorn Challenge test. Dzieciom powie się, że w pobliżu obozowiska zamieszkują dwa jednorożce. Podczas zajęć będzie się omawiać ich działalność, choć nie będzie na to dowodów. Dzieci będą musiały udowodnić, że jednorożce nie istnieją. Komu się to uda, wówczas otrzyma wart 10 funtów wizerunek Karola Darwina z autografem Dawkinsa. Ma to nauczyć dzieci, że nie można wierzyć w coś, na co nie ma widocznych dowodów.

Pomysł organizowania obozu dla ateistów skrytykowali przedstawiciele Wspólnoty anglikańskiej, którzy oskarżają Dawkinsa o daleko posuniętą indoktrynację, która czyni z ateizmu nawet coś więcej niż religię.

Pomysł jest także szeroko krytykowany w prasie, w której zwraca się uwagę na to, że tego typu działalność pozbawia dzieci dzieciństwa. A chyba żaden z rodziców nie chce mieć „pedantycznego, ośmioletniego mini Dawkinsa, pozbawionego humoru”, jak to skwitowała jedna z matek.

Źródlo: The Daily Telegraph, AS

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).