Przedstawiciele Kościoła katolickiego w Szkocji podważają wyniki badań przeprowadzonych przez Instytut "YouGov" na temat stosunku brytyjskich katolików do aborcji. Z wyników niedawnego sondażu, którego zleceniodawcą była amerykańska organizacja "Katolicy za wolnym wyborem", wynika, że 43 proc. brytyjskich katolików, którzy wypełnili ankietę, popiera zabijanie dzieci nienarodzonych – informuje KAI.
Katolickie pismo "The Universe" ujawniło, że uczestnicy sondażu, którym za udział płacono 50-75 pensów, mieli odpowiedzieć na pytania, czy popierają prawo kobiet do aborcji w przypadku niechcianych ciąż i czy biskupi katoliccy "nie poświęcają zbytniej uwagi temu tematowi". Dziennikarze gazety dowiedzieli się, że spośród łącznej liczby 1983 osób, odpowiadających na pytania, tylko 222 to katolicy.
John Deighan, parlamentarzysta reprezentujący Konferencję Episkopatu Szkocji, przypomina, że w Wielkiej Brytanii żyje 4,8 mln katolików i zwraca uwagę, że w ankiecie nie zapytano, czy jej katoliccy uczestnicy są praktykujący. Ponadto, zdaniem posła, próba sondażowa nie była reprezentatywna i jej wyniki są wątpliwe.
Jednocześnie przypomniał on, że Benedykt XVI w swojej książce "Jezus z Nazaretu" pisze o tych katolikach, którzy przyjmują postawy konformistyczne, akceptując poglądy wyrażane przez ogół społeczeństwa. "Wierni muszą wiedzieć, jakie jest stanowisko Kościoła w konkretnej sprawie. Biskupi szkoccy dołożą wszelkich starań, by katolicy nie mieli takich wątpliwości. Musimy odpierać przeważające poglądy, wbijane ludziom do głów przez społeczeństwo, które sugerują, jakoby aborcja była dobra i że kobiety jej potrzebują" – powiedział przedstawiciel Kościoła w szkockim parlamencie.
Źródło: KAI

