Jeremy Vine, prezenter BBC, powiedział, że bycie chrześcijaninem w Wielkiej Brytanii staje się „nieakceptowane społecznie". Dodał, że czuje się niezdolny do mówienia o swojej wierze na falach radiowych, gdyż boi się reakcji słuchaczy – informuje portal Fronda.pl.
Vine uważa, że społeczeństwo stało się nietolerancyjne w kwestii wyrażania swoich przekonań religijnych. – Nie można wyrażać opinii, które były ewidentne 30 czy 40 lat temu. Niestety, jest prawie społecznie nie do zaakceptowania powiedzieć, że wierzy się w Boga – zaznaczył Vine.
Kardynał Cormac Murphy-O’Connor, przewodniczący Konferencji Episkopatu Anglii i Walii stwierdził nawet, że Wielka Brytania jest krajem „wrogim" dla wierzących.
W ubiegłym roku Mark Thompson, dyrektor generalny BBC i praktykujący katolik zadeklarował, że islam powinien być traktowany przez BBC z większą uwagą niż chrześcijaństwo – informuje Fronda.pl.
Źródło: Fronda.pl

