Jak donosi gazeta „The Daily Mail” autorem nowego programu, mającego na celu dalszą seksualizację uczniów brytyjskich szkół, jest Laura Colclough, która stwierdziła, że program opracowany został w celu wspierania polityki rządu zmierzającej do ograniczenia przemocy seksualnej wobec kobiet.
Kurs ma być prowadzony w klasach mieszanych. Ma zachęcać dzieci i młodzież do dyskusji np. na temat tego, czy „gwałt jest przyjemnością dla kobiet”, albo czy czasami „kobiety nie proszą się o gwałt zakładając mini spódniczki i pijąc alkohol”. Program przewiduje także odgrywanie skeczy o charakterze seksualnym.
Sama autorka pakietu broni się, mówiąc: – Nie jest to wcale rozbudzanie seksualności i wspieranie pornografii, lecz krytyczna ocena niekorzystnych zjawisk. Dodała także, że już dawno minęły czasy, kiedy dzieci nie były zseksualizowane. Wystarczy przyjrzeć się teledyskom oraz temu, co znajduje się w Internecie.
Szybko na nowe propozycje rządu zareagowały organizacje pro-rodzinne. Przedstawiciele „Kampanii na rzecz Prawdziwej Edukacji” uznali pakiet informacji za zbyt dosadny i uważają, że rodzice po zapoznaniu się z nim będą przerażeni tak nieodpowiedzialną inicjatywą.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS

