W. Brytania: do 7 lat więzienia za ”homofobię”

Jack Straw, minister sprawiedliwości w laburzystowskim rządzie Gordona Browna, zapowiedział, że obecnie obowiązujące przepisy zakazujące dyskryminacji ze względu na przynależność rasową bądź religijną zostaną rozszerzone o ochronę mniejszości seksualnych. Zgodnie z jego propozycją za wygłaszanie "homofobicznych uwag" będzie grozić kara nawet do siedmiu lat więzienia – informuje „Dziennik”.

Wprawdzie dotychczas obowiązująca ustawa za wygłaszanie gróźb i obelg, także pod adresem homoseksualistów, przewidywała możliwość aresztu, jednak nowe prawo po raz pierwszy weźmie sodomitów pod szczególną ochronę. Za wygłaszanie „homofobicznych” uwag kara może być wyższa, niż wynosi w Wielkiej Brytanii przeciętny wyrok za gwałt.

Propozycja Strawa budzi spore kontrowersje. Dziennik.pl przypomina wydarzenie, które miało miejsce na wiosnę br. w jednej ze szkół w północno-zachodniej Anglii. Do domu 11-letniego ucznia przyszło dwóch funkcjonariuszy, by go przesłuchać. Dwóch innych przedstawicieli prawa robiło w tym czasie wywiad środowiskowy w szkole. Przestępstwem, które popełnił mały George, było nazwanie szkolnego kolegi "gejem" – pisze „Dziennik”.

– Na początku sądziłem, że policjanci żartują, ale powiedzieli, że to poważne wykroczenie. George był przerażony, myślał, że pójdzie do więzienia – opowiadał Alan Rawlinson, ojciec chłopca. – Jesteśmy praworządnymi obywatelami, przez całe życie uczciwie płaciliśmy podatki. Kilka razy dzwoniłem na policję w sprawie włamań do mojej firmy i nigdy sprawa nie została załatwiona. Nie mogę pojąć, że policja zajmuje się czymś tak trywialnym jak dziecięca sprzeczka na szkolnym boisku – stwierdził Rawlinson.

Na szczęście po wyjaśnieniach podejrzanego, że nie miał zamiaru nikogo obrażać ze względu na orientację seksualną, a jedynie chciał powiedzieć koledze, że jest "głupi", policja odstąpiła od postawienia zarzutów – podaje „Dziennik”.

Po wejściu w życie nowych przepisów sprawa ta mogłaby mieć inny przebieg. Ed Balls, minister ds. dzieci, szkół i rodziny, przedstawił parę dni temu wytyczne zalecające szkołom walkę z homofobicznymi słowami, powołując się przy tym na raport jednej z organizacji nauczycielskich. Wskazuje ona na to, że dzieci coraz częściej ich używają. – Nie zgadzam się z zarzutami, że zwalczanie homofobicznych obelg jest politycznie poprawną sztuką dla sztuki. Nawet zwykłe użycie homofobicznego języka w szkołach może tworzyć atmosferę, która izoluje młodych ludzi i może prowadzić do znacznie poważniejszych form przemocy – przekonuje Balls. Tymczasem organizacje broniące praw dzieci ostrzegają, że najmłodsi będą karani za używanie słów, których znaczenia nawet nie rozumieją. – Dzieci używają słowa "gej" jako coś przeciwnego do "cool", często w ogóle nie mając pojęcia o seksualnym zabarwieniu tego pierwszego. Przede wszystkim projekt naraża je jednak na kontakt z policją, co dla dziecka z pewnością będzie traumatycznym przeżyciem – argumentowała w rozmowie z „Dziennikiem” Claude Knights z brytyjskiej organizacji Kidscape.

Jak informuje „Rzeczpospolita”, podobne przepisy, które stanowią część nowej ustawy o prawie karnym i imigracji, niepokoją organizacje religijne. Obawiają się one, że staną się teraz „niewolnikami gejów i lesbijek”.

Biblia nazywa homoseksualizm abominacją. Większość gejów uważa to za obraźliwe. Żeby nie trafić do więzienia, będziemy musieli wyrzec się naszej wiary – powiedziała „Rz” Andrea Williams ze Stowarzyszenia Chrześcijańskich Adwokatów.

Źródło: Dziennik.pl, Rzeczpospolita.pl

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).