W. Brytania: prawo do równości może zaowocować usuwaniem krzyży

Brytyjscy biskupi zaprotestowali przeciwko przygotowanemu przez rząd Gordona Browna prawu o równości. Jeśli zostanie ono przyjęte przez parlament, Kościół będzie zmuszony do usunięcia krzyży ze swych szkół i ośrodków charytatywnych – uważa sekretarz generalny Episkopatu Anglii i Walii ks. Andrew Summersgill.

Kluczowym pojęciem nowej ustawy jest bowiem subiektywne poczucie obrazy. By usunąć krucyfiks wystarczy więc, że sprzątaczka czy kucharka pracująca w kościelnych instytucjach uzna go za obraźliwy – twierdzi ks. Andrew Summersgill.

Nowe prawo o równości zostało zaprezentowane w parlamencie 9 czerwca. Zaraz po tym episkopat złożył w tej sprawie oficjalny protest, domagając się od legislatorów bardziej obiektywnej definicji obrazy. Niedopuszczalne jest również ustanawianie przez ustawodawstwo hierarchii praw, stawiające np. prawa homoseksualistów nad wolnością religijną. Biskupi żalą się także na bezczynność rządu wobec coraz częstszych przypadków dyskryminowania chrześcijan ze względu na ich wiarę.

Zdaniem cytowanego w dzisiejszym "The Catholic Herald" sekretarza episkopatu, trudno jest też zrozumieć, jak ideę równości można pogodzić z opłacaniem z kieszeni podatnika antyreligijnych kampanii prowadzonych przez organizacje krzewiące ateizm. Rząd finansuje tych, którzy walczą z naszymi szkołami, ośrodkami adopcyjnymi, a nawet kapelanami szpitalnymi – mówi ks. Summersgill.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).