Aktywiści działającego w Austrii i Niemczech ruchu „Wir sind Kirche” (Jesteśmy Kościołem) mogą być wykluczani z Kościoła. Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej w dekrecie sygnowanym datą 14 marca, cytowanym przez niemiecką agencję informacyjną KNA, stwierdza, że biskupi mają prawo wykluczać ze wspólnoty Kościelnej tych wszystkich członków ruchu, którzy oficjalnie protestują przeciwko papieżowi, biskupom, kościelnemu nauczaniu, gdyż są oni „niezdolni być członkami kościelnych rad”. Decyzja o wykluczeniu z Kościoła leży w gestii biskupa diecezjalnego.
Jak poinformowała KNA, wyrok Trybunału kończy toczący się od kilku lat wewnątrzkościelny spór prawny, który rozgorzał po tym jak przewodniczący rady diecezjalnej w Ratyzbonie Fritz Wallner wytoczył proces miejscowemu ordynariuszowi bp. Gerhardowi Müllerowi. W 2005 r. hierarcha wydał rozporządzenie w sprawie zasad pracy świeckich w diecezji, co spotkało się ze sprzeciwem części laikatu. Podczas kilku protestów przeciwko biskupowi Wallner występował z aktywistami "Wir sind Kirche".
Watykańskie pismo przypomina także inny dokument watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, skierowany do niemieckich biskupów w 1996 r., w którym zwraca się uwagę, że żądanie akcji pod nazwą "Kirchenvolksbegehren" (wyrażenie woli ludu Bożego) „w części jest sprzeczne z nauczaniem Kościoła i otwarcie przeciwstawia się kościelnemu porządkowi". "Jej zwolennicy przyczyniają się do rozłamu między ludem Bożym a kierownictwem Kościoła. Model Kościoła proponowany przez "Wir sind Kirche" jest nie do pogodzenia z obowiązującym modelem Kościoła” – agencja przytacza treść dokumentu z 1996 r.
Ruch "Wir sind Kirche" (Jesteśmy Kościołem) zainicjował wiosną 1995 r. nauczyciel religii w gimnazjum w Innsbrucku, dr Thomas Plankensteiner. Oprócz Austrii organizacja zdobyła zwolenników w Niemczech i w innych krajach. Jej członkowie domagają się m.in. zniesienia obowiązkowego celibatu dla księży, równouprawnienia kobiet w Kościele oraz większego zakresu współdecydowania świeckich w sprawach Kościoła.
Źródło: KAI

