Proponowana nowa konstytucja wywołała niezadowolenie lewicowej opozycji. „Chce Pan stworzyć rodzaj całkowitej dyktatury!” – te słowa szefa opozycyjnej partii socjalistów, Attili Mesterházy’ego do premiera Orbána zacytował niemiecki dziennik „Die Welt” w wydaniu internetowym.
„Boże, pobłogosław każdego Węgra”
Konstytucja ma zaczynać się pierwszymi słowami hymnu narodowego: „Boże, pobłogosław każdego Węgra” i odwoływać się do chrześcijańskich korzeni węgierskiego państwa i kultury. Znajdą się w niej „sformułowania symboliczne oraz odnoszące się do chrześcijaństwa”, a przede wszystkim nawiązanie do twórcy węgierskiego państwa – św. króla Stefana, który żył na przełomie X/XI w. „Jesteśmy dumni, że nasz król, św. Stefan stworzył przed tysiącem lat państwo węgierskie, oparte na trwałym fundamencie i uczynił nasz kraj częścią chrześcijańskiej Europy” – tak brzmi jedno z pierwszych zdań preambuły planowanej konstytucji.
Projekt konstytucji wielokrotnie nawiązuje do chrześcijaństwa i do „duchowej odnowy narodu”. Przypomina o symbolicznej roli „świętej korony” św. Stefana, którą ukoronowano 55 królów węgierskich i która stała się wyrazem węgierskiej tożsamości narodowej i państwowej. Węgierscy politycy i dyplomaci starają się wyjaśniać, że nie chodzi tu o resentymenty i próbę odbudowy „wielkich Węgier”, które zostały zniszczone na mocy traktatu w Trianon w 1920 r.
Zmieniona zostanie nazwa kraju. Dotychczasową „Republikę Węgierską” („Magyar Köztársaság”), zastąpi prosta nazwa „Węgry” („Magyarország”). W opisie Węgry nazwane są „niezależnym, demokratycznym państwem prawa i republiką”, w której władza pochodzi od narodu.
Karta Praw Podstawowych w konstytucji
„Jeśli w ogóle dyskutujemy o planowanej konstytucji, powinniśmy się skoncentrować na jej tekście, a nie na preambule, która zawiera jedynie symboliczne sformułowania” – stwierdził ambasador Węgier, József Czukor w rozmowie z dziennikarzami w Berlinie przy okazji podsumowania pierwszego kwartału przewodnictwa jego kraju w Unii Europejskiej.
O wiele istotniejsze od tekstu preambuły i niestety brzemienne w skutkach jest wpisanie Karty Praw Podstawowych do ustawy zasadniczej. W ten sposób Węgry staną się pierwszym krajem Unii Europejskiej, który to uczyni. Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Skargi, protestując w 2007 r. przeciwko Karcie Praw Podstawowych, stwierdzało, że „(KPP) zakorzeniona w ideologii laickiej i odrzucająca chrześcijańskie dziedzictwo Europy, stanowi przejaw tego, co papieże Jan Paweł II i Benedykt XVI określili mianem cywilizacji śmierci i dyktatury relatywizmu”.
Projekt konstytucji stanowi też, że najważniejszymi elementami łączącymi Węgrów jako społeczeństwo jest rodzina i naród, rozumiany w sposób otwarty. W jednym z paragrafów nowa konstytucja chroni także małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, stanowiący „bazę przetrwania narodu”, a w innym – chroni życie dziecka nienarodzonego już od poczęcia.
Ponieważ rząd Fidesz – KDNP posiada dwie trzecie głosów w parlamencie i może zmienić konstytucję własnymi głosami, opozycja planuje przeprowadzenie referendum konstytucyjnego.
Źródło: KAI

