Wspomniany teren, na którym obok wybudowanego na początku XX wieku Kościoła znajdują się budynki parafialne, biura i plebanie podczas wojny władze komunistyczne zamieniły na bazę wojskową. Po zakończeniu działań zbrojnych ogłosiły natomiast „miejscem pamięci”, które miało być zachowane dla przyszłych pokoleń, by upamiętnić „amerykańskie zbrodnie wojenne”. Z budowy apartamentów zysk czerpią funkcjonariusze partyjni.
Protesty społeczności katolickiej trwają od dwóch lat. Ostatnio podjęto w tym miejscu prace budowlane. Do podobnych nadużyć dochodzi także w innych miejscowościach Wietnamu.
Źródło: KAI

