Wietnam: mnożą się ataki na Kościół katolicki

W Wietnamie trwa nagonka na Kościół katolicki. Agencja CWN poinformowała, że znajdująca się w środkowej części kraju archidiecezja Hue, stała się celem ostrej kampanii negatywnej w mediach kontrolowanych przez rząd, po tym jak zorganizowano w niej publiczne protesty przeciwko konfiskacie przez władze szkoły katolickiej. Przedstawiciele diecezji Vinh otrzymali od komunistycznych władz ultimatum, w którym domagają się one  natychmiastowego usunięcia z cmentarza w Vinh figury Matki Bożej. Z kolei katolików z parafii Thai Ha, należącej do diecezji w Hanoi, poinformowano, że państwo przejmie kolejne nieruchomości należące do Kościoła katolickiego.

Obraźliwa kampania propagandowa wobec przedstawicieli Kościoła katolickiego rozpoczęła się po opublikowaniu przez arcybiskupa Stephena Nguyen Nhu The oraz biskupa pomocniczego Francisa Xaviera La Van Honga oświadczenia, w którym kapłani ostro sprzeciwili się konfiskacie katolickiej szkoły w parafii Loan Ly oraz brutalnym atakom policji na protestujących, broniących nieruchomości Kościoła.

Szkoła, którą parafianie wybudowali w 1956 r., była wykorzystywana jako szkoła katolicka do czasu przejęcia jej przez władze komunistyczne w 1975 r., tj. po zaanektowaniu przez Wietnam Północny Wietnamu Południowego. Jednak nawet wtedy, co niedzielę odbywały się w niej katechezy, chociaż formalnie zabroniono wieszania krzyży. W ich miejsce pojawiły się portrety przywódcy komunistycznego Ho Chi Minha. Od 1999 r. miejscowe władze dążyły do przekształcenia szkoły w hotel, co wywoływało ogromny sprzeciw mieszkańców.

13 września miejscowe władze wraz z policją zabarykadowały budynek. Natychmiast przeciw temu zaprotestowali parafianie, którzy zaczęli rozbierać barykadę. To skłoniło policję do ataku na protestujących przy pomocy pałek i paralizatorów.

W oświadczeniu, opublikowanym 23 września hierarchowie wyrazili swój „szok i frustrację ze sposobu w jaki rząd jednostronnie rozwiązał problem własności kościelnej, wykorzystując w tym celu przemoc”. Wezwali też do „pokojowego dialogu”. W odpowiedzi na to stacja telewizyjna nadała szereg wywiadów z agentami rządowymi, udającymi katolików, którzy atakowali hierarchów.

Podobnie postąpiły gazety, oskarżając przy tym także kapłana z parafii Loan Ly o sprowokowanie protestu w obronie szkoły oraz kierowanie nim, chociaż kapłan ten przebywał w owym czasie w szpitalu.

Ojciec John Nguyen Van Hu z parafii Bau Sen poinformował, że 24 września otrzymał od władz lokalnych ultimatum, w którym miejscowi dygnitarze domagali się od niego usunięcia ze wzgórza, na którym mieści się cmentarz, wielkiej figury Matki Bożej z Lavang, którą wznieśli tam parafianie. Władze przesłały dokument, w którym zastrzegły, że figura zostanie zniszczona, gdyż została wybudowana „nie tylko z pobudek religijnych”. Ostateczny termin jej usunięcia przypadał na 26 września. Parafianie sprzeciwiali się jej wyburzeniu. 

Z kolei ojciec Vu Khoi Phung i przedstawiciele redemptorystów w parafii Thai zostali poinformowani, że większość nieruchomości należących do nich będzie skonfiskowana przez państwo. Przejęty majątek ma być odsprzedany inwestorom prywatnym.

Źródło: CWN, AS

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).