Jednocześnie władze Wietnamu zezwalają na analogiczną demonstrację przed budynkiem dawnej delegatury apostolskiej, trwającą od 24 grudnia. Premier Nguyen Tân Dûng spotkał się nawet w tej sprawie z metropolitą Hanoi abp. Josephem Ngô Quang Kietem.
Parafia Thai Ha prowadzona jest przez redemptorystów. W 1928 r. kupili oni 6 ha ziemi, by zbudować klasztor i kościół. W 1955 r. władze komunistyczne rozpoczęły aresztowania kapłanów, a w końcu zamieniły klasztorne budynki na szpital, zaś pozostałe nieruchomości nielegalnie rozdzieliły lub sprzedały.
Katolicy żądający ich zwrotu powołują się m.in. na przepisy konstytucji, chroniącej wolność religijną i miejsca kultu, oraz dyrektywę, według której miejsca kultu zajęte przez władze muszą być Kościołom lub dawnym właścicielom zwrócone, jeśli korzystanie z nich nie jest już uzasadnione. Tymczasem niedawno na gruntach należących do parafii Thai Ha zbudowano wspierane przez rząd zakłady krawieckie, co skłoniło wiernych do zdecydowanego protestu.
Źródło: KAI

