Ordynariusz wietnamskiej diecezji Vinh Long bp Thomas Nguyen Van Tan zaprotestował przeciwko burzeniu klasztoru sióstr św. Pawła z Chartres, który władze komunistyczne chcą zastąpić publicznym placem. Jednocześnie przypomniał o niedawnym zniszczeniu katolickiego cmentarza, w którego miejsce ma powstać miejski park.
W liście do katolików, datowanym 28 października, hierarcha poinformował, że wyburzanie klasztoru podjęto mimo protestów diecezji i zgromadzenia, zaś o rozpoczęciu niszczenia budynku dowiedział się z gazet. Świadczy to, jego zdaniem, o „wzroście niesprawiedliwości wobec diecezji” zapoczątkowanej w „nieszczęsnym dniu” 7 września 1977 r., gdy lokalne władze otoczyły i zaatakowały katedrę, wyższe seminarium duchowne i kolegium Świętego Krzyża, aresztując przełożonych tych instytucji i oskarżając ich o „wychowywanie na przeciwników rewolucji i wyzwolenia kraju” przez komunistów z Wietnamu Północnego.
Politykę rządu wietnamskiego określił mianem demagogicznej, gdyż zapewnia on przywódców religijnych, że będą mieli prawo do ziemi, jeśli o to poproszą. – Jak jednak mają pójść nam na rękę, jeśli wciąż uważają nas za „przestępców”? – pyta retorycznie bp Nguyen Van Tan.
Wyznaje, że smutkiem napawa go widok miejsca kultu Bożego oraz dzieł wychowawczych i charytatywnych zamienianych w miejsca rozrywki. Wzywa katolików, by w listopadzie modlili się szczególnie gorliwie o to, aby ustały krzywdy wyrządzane diecezji Vinh Long.
Źródło: KAI

