Merostwo Moskwy zakazało organizowania parady aktywistów homoseksualnych 16 maja, gdy odbędzie się finał konkursu piosenki Eurowizji – donosi portal Fronda.pl. Rzecznik władz stolicy Rosji Siergiej Coj powiedział, że „w Moskwie nigdy nie było i nigdy nie będzie parady gejów”.
Prawdziwe oburzenie i międzynarodową krytykę gospodarz Moskwy ściągnął na siebie określając homoseksualizm jako „sataniczny”. Same parady gejów opisywał także jako zachodnią „broń masowego rażenia” przeciwko Rosji – podaje Fronda.pl.
Homoseksualiści jednak nie rezygnują. Jak zapowiada lider ruchu praw rosyjskich homoseksualistów Nikołaj Aleksiejew, parada odbędzie się bez względu na zakazy władz miasta.
Dotychczasowe próby zignorowania zakazu parady kończyły się ostrą reakcją milicji i aresztowaniami, co skutecznie może przyczynić się do budowania „martyrologii” moskiewskich środowisk homoseksualnych – zaznacza Fronda.
Źródło: Fronda.pl

