37-letnia Eluana Englaro, która od siedemnastu lat pozostaje w stanie śpiączki wegetatywnej, jest w drodze do włoskiej kliniki, gdzie ma zostać przerwane jej sztuczne odżywianie. Kobieta została o świcie przewieziona do miasta Udine w północno-wschodnich Włoszech. W jednej z tamtejszych klinik ma umrzeć. Na odłączenie jej od sztucznego odżywiania zgodził się włoski Sąd Najwyższy, na wniosek jej ojca – informuje polskieradio.pl.
Po trzech dniach pobytu w klinice „La Quiete” („spokój”) – przerwane zostanie sztuczne odżywianie Eluany Englaro. Kobiecie podawane będą już wyłącznie środki przeciwbólowe. Po około 20 dniach Eluana umrze z głodu i odwodnienia.
Do eutanazji dojdzie w majestacie prawa. 13 listopada ubiegłego roku Sąd Najwyższy uznał, że jej ojciec może to zrobić.
Źródło: polskieradio.pl

