Włoskie gazety lewicowe przeżywają ciężkie chwile po odcięciu ich od dotacji rządowych. Partia Rifondazione Comunista, właściciel dziennika „Liberazione”, zdecydował o jego sprzedaniu. Na krawędzi bankructwa znalazł się także komunistyczny dziennik „Il Manifesto”.
Kłopoty „Liberazione” rozpoczęły się, gdy rząd Berlusconiego zdecydował o obcięciu subwencji dla partyjnych publikacji i organizacji pozarządowych działających w branży medialnej – informuje press.pl. Koszty utrzymania tytułu przewyższają możliwości finansowe lewicowej partii. Gazeta, której zadłużenie sięga obecnie 3,5 mln euro, próbowała ratować finanse, wydając bezpłatne popołudniówki w Mediolanie i Rzymie. Tytuły okazały się jednak nierentowne.
Podobne kłopoty ma komunistyczny dziennik ”Il Manifesto”, który bez rządowych dotacji znalazł się na krawędzi bankructwa – podaje press.pl. Ostatnio gazeta opublikowała apel do czytelników z prośbą o finansowe wsparcie.
Źródło: press.pl

