Prokuratura w Rzymie wszczęła śledztwo w sprawie pogróżek wobec Benedykta XVI zawartych w opublikowanym 19 marca w internecie przesłaniu Osamy bin Ladena. Szef Al-Kaidy wysunął absurdalne oskarżenie, jakoby papież odegrał „istotną rolę” w publikacji karykatur Mahometa przez duńskie gazety w połowie lutego.
Prokuratura rozpoczęła śledztwo w sprawie „podburzania do popełnienia przestępstwa przeciwko papieżowi” – poinformowała włoska agencja Ansa, powołując się na służby antyterrorystyczne ministerstwa spraw wewnętrznych, dodała, że chodzi o „poważne zagrożenie”, które jednak nie spowodowało podniesienia poziomu środków bezpieczeństwa w Watykanie, gdyż są już one maksymalne.
Osama bin Laden przestrzegł w swoim przesłaniu, że Europa będzie musiała ponieść odpowiedzialność za karykatury proroka Mahometa, opublikowane w połowie lutego przez 17 duńskich gazet w geście solidarności z autorem karykatur, na którego przygotowywano zamach, udaremniony przez policję.
Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej uznał za „pozbawione jakichkolwiek podstaw” oskarżenia Osamy bin Ladena wobec Benedykta XVI. Ks. Federico Lombardi wyjaśnił 20 marca, że zarzut przywódcy Al-Kaidy, „nie jest nowy i nas nie dziwi”. Podkreślił, że „papież i Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego kilkakrotnie potępiły kampanię satyryczną wymierzoną w islam”.
Źródło: KAI

