Włosi są w szoku. Nie mogą zrozumieć, jak można było wpaść na taki pomysł. Na plakacie przeciw dyskryminacji gejów widnieje noworodek z opaską na rączce. Ale zamiast jego nazwiska jest tam napisane "homoseksualista" – donosi Dziennik.pl. Akcja lewicowych władz regionu Toskanii spotkała się z powszechnym oburzeniem.
Tysiące plakatów opatrzonych hasłem "Orientacja seksualna nie jest wyborem" są przygotowane do rozwieszenia. Mają zawisnąć na ulicach miast Toskanii. Akcji patronuje włoskie ministerstwo do spraw równouprawnienia.
Jak donosi dziennik "Corriere della Sera", treść afisza wywołała nie tylko oburzenie, ale wręcz szok Włochów. Protestują również politycy z centroprawicy. Luca Volonte z katolickiej partii UDC powiedział, że niedopuszczalne jest takie wykorzystywanie noworodków. We włoskiej Izbie Deputowanych słychać głośne żądania, by rozpoczęło się dochodzenie w tej sprawie – czytamy w serwisie Dziennik.pl.
Lewicowi organizatorzy kampanii nie zamierzają jednak rezygnować z prowokacyjnej akcji. – Przy pomocy tego wizerunku kierujemy silne i jasne przesłanie. Homoseksualizm nie jest wyborem, ale niezmiennym faktem, który należy szanować – podkreślają.
Dziennik.pl

