Komenda Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim w dalszym ciągu prowadzi działania operacyjne w sprawie pocięcia nożami przez bandę kilkunastu zamaskowanych mężczyzn antyaborcyjnej wystawy "Wybierz życie", która była umieszczona w pobliżu Przystanku Woodstock. Zakończona została natomiast sprawa bezprawnej likwidacji uszkodzonej wystawy przez służby porządkowe Przystanku Woodstock. Śledczy uznali, że w tym przypadku nie doszło do przestępstwa.
Rzecznik gorzowskiej policji Marek Waraksa wyjaśnił dziennikarzom „Naszego Dziennika”, że prowadzący dochodzenie funkcjonariusze o powód zajęcia wystawy zapytali szefa ochrony Przystanku Woodstock. Według jego wyjaśnień powołane przez Jerzego Owsiaka służby porządkowe Przystanku Woodstock, usunęły baner, ponieważ znajdował się na drodze pożarowej.
Zaprzeczył temu Mariusz Dzierżawski z Fundacji PRO wyjaśniając, że w miejscu, w którym znajdowała się wystawa „nie było żadnej oznakowanej drogi przeciwpożarowej. To był po prostu trawnik, w pobliżu którego była tablica reklamowa i tym podobne rzeczy”.
Zajęte banery zostały przekazane Policji i mają być oddane Fundacji PRO.
Źródło: „Nasz Dziennik”

