Z protestanckiej Biblii ma zniknąć polityczna poprawność

Z najpopularniejszego wśród protestantów wydania Pisma Świętego mają zniknąć poprawne politycznie zwroty – donosi „Rzeczpospolita”. Biblica dociera do milionów protestantów na całym świecie. Od 1978 roku wydano ponad 300 milionów jej egzemplarzy. Od końca lat 80. pojawiły się w niej postępowe zwroty, które wywołały oburzenie wielu chrześcijan.

Zamiast słowa „on” w Biblice pojawiły się zwroty typu „osoba”, które pozwalają uniknąć określenia płci Boga. Na próżno szukać w tej wersji Pisma słowa „święty”, które zostało zastąpione frazą „człowiek Boga”. Tunika przekształciła się w koszulę, a Maryję „brzemienną” określono jako „w ciąży”. Słowo „bracia” zmieniono na „bracia i siostry”, Bóg stworzył „ludzkie istoty”, a nie „człowieka” – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Gazeta przypomina także, że zmiany poparło wielu znanych pastorów i naukowców, natomiast liczne środowiska chrześcijańskie ostro protestowały przeciwko podobnej cenzurze Pisma Świętego.

Teraz wydawca przyznał się do błędu i już w 2011 roku, dokładnie w 400. rocznicę publikacji Biblii Króla Jakuba, jednego z najwcześniejszych i najsłynniejszych angielskich tłumaczeń Pisma Świętego, zamierza wypuścić na rynek nowe wydanie. Doug Moo, szef komisji, która zajmuje się tłumaczeniem Biblii, zapowiedział, że jego ekipa jest gotowa usunąć wszelkie zmiany dotyczące płci, jakie zostały poczynione w dotychczasowej wersji – informuje "Rzeczpospolita".

Doug Moo przyznał, że błędem było wprowadzenie do Pisma Świętego języka poprawności politycznej.

Źródło: „Rzeczpospolita”

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).