Za niespełna miesiąc, 15 kwietnia br., władze Korei Północnej będą świętować setne urodziny Kim Ir Sena. Open Doors, międzynarodowa organizacja monitorująca problem prześladowań na świecie, zachęca do podjęcia w tym czasie modlitwy i postu w intencji chrześcijan prześladowanych w tym kraju. Do kampanii modlitewnej już dziś zgłosiło się tysiące chrześcijan z całego świata.
Kim Ir Sen, czczony przez reżim komunistyczny jako „wieczny prezydent”, zmarł w 1994 r. – W Korei Północnej jest czczony nadal jak bożek, cały naród zmuszany jest do oddawania hołdu zmarłemu dyktatorowi. Przed żyjącymi tu chrześcijanami, którzy są bezwzględnie prześladowani, jest to wielkie wyzwanie. Muszą również pochylać się przed pomnikiem Kim Ir Sena – zwraca uwagę Open Doors.
Jeszcze przed stu laty, stolica Korei, Pjongjang była nazywana Jerozolimą Wschodu. Ale za czasów Kim Ir Sena zniknęło 2000 wspólnot. – To aktualnie najtrudniejszy kraj dla chrześcijan. Państwo Kim Dzong Una otwiera Światowy Indeks Prześladowań 2012 Open Doors. Chrześcijanie to wrogowie państwa. Są ścigani i tropieni każdego dnia, bezlitośnie. Potrzebują naszej modlitwy, aby udało się im przetrwać, wyrwać z kraju szpicli, totalnej kontroli, strachu i terroru, deportacji do obozów śmierci – podkreśla organizacja.
Szacuje się, że w Korei Płn. w obozach pracy przebywa od 50 do 70 tys. chrześcijan. Pomimo bezwzględnego prześladowania, w kraju tym mieszka od 200 do 400 tys. wyznawców Chrystusa. Tak duża rozbieżność danych spowodowana jest prześladowaniami. – Oczywiście chrześcijanie mogą się spotykać wyłącznie w tajemnicy i w ukryciu – zaznacza Open Doors.
Źródło: wiara.pl

