We Włoszech rozgorzała dyskusja na temat sprawy 40–latki z Vigevano na północy kraju, która chce mieć dziecko ze swym będącym w stanie śpiączki mężem – informuje tvp.info. Sprawa wywołała falę protestów i sprzeciw Watykanu.
Od leżącego na oddziale reanimacji 35–letniego mężczyzny pobrano już materiał biologiczny. Wcześniej kobieta musiała postarać się o zgodę. Zgłosiła się do ośrodka w Padwie i zawczasu poprosiła o pomoc prawną – na wszelki wypadek, gdyby usłyszała odmowę.
Szpital się zgodził, ale przeciwny tego typu praktykom jest Watykan. Przewodniczący Papieskiej Akademii Życia arcybiskup Rino Fisichella oświadczył niedawno, odnosząc się do dyskusji na temat tego przypadku, że dziecko ma być owocem miłości, a nie „produktem eksperymentów laboratoryjnych”.
Poprzedni przewodniczący Akademii biskup Elio Sgreccia powiedział, że to, co się stało, to „poważny czyn niedozwolony”. Stwierdził, że obowiązujące we Włoszech prawo wymaga „zgody obojga przyszłych rodziców” – czytamy na stronach internetowych tvp.info.
Źródło: tvp.info

